Pogoń Szczecin sięga po jednego z najskuteczniejszych piłkarzy początku sezonu Ekstraklasy. Jordi Sanchez opuszcza Wisłę Kraków i przenosi się do Szczecina. Transfer został przeprowadzony poprzez aktywowanie klauzuli odstępnego zapisanej w kontrakcie Hiszpana.
O transferze poinformował Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków.
- Pogoń Szczecin wspólnie z Jordim Sánchezem aktywowała klauzulę odstępnego w jego kontrakcie. Tym samym zawodnik przeniesie się do Szczecina. Mimo naszych starań i walki do ostatnich godzin nie udało nam się zatrzymać Jordiego w Wiśle. O ofercie dowiedzieliśmy się wczoraj od menadżera zawodnika - napisał Jarosław Królewski
Decyzja jest o tyle zaskakująca, że Hiszpan rozpoczął sezon znakomicie. W siedmiu meczach Ekstraklasy zdobył sześć bramek i zanotował jedną asystę, dzięki czemu znajduje się w czołówce klasyfikacji strzelców. Dobra forma napastnika zwróciła uwagę innych klubów, w tym Pogoni Szczecin.
- Zawsze trzymamy poziom i z klasą żegnamy naszych zawodników, niezależnie od czasem niespodziewanych okoliczności rozstania. Również wszystkim doradzam podążanie za tą myślą. Życie wymaga trudnych wyborów. Czasami pojawiają się oferty nie do odrzucenia i trzeba umieć zrozumieć również drugą stronę - dodał szef Wisły Kraków.
Jak poinformował Piotr Koźmiński, klauzula Jordi Sancheza to 250 tys euro. Całość z solidarity i innymi wydatkami to około 400 tys euro, które dziś rano zostały przelane na konta Wisły.
Według Daniela Trzepacza, Jordi Sanchez ma zostać zaprezentowany kibicom Pogoni na stadionie przed dzisiejszym meczem z Wisłą Płock.
